Sahara

Właściwie powinnam teraz przytoczyć kilka istotnych informacji, które pozwolą Wam zrozumieć magię pustynnych przestrzeni, bo przecież jak wytłumaczyć miłość do miejsc gdzie nie sięgnąć wzrokiem tam nicość? Chodzi jednak o to, że bez względu na to czy jest to afrykański piasek, azjatycki step, polskie morze czy amerykański kanion – zawsze ujmuje mnie to samo. Bezgraniczna cisza i przestrzeń. W takich miejscach wszystkie rozmowy są ważne bo nie otacza nas zgiełk wielkich miast gdzie słowa i dźwięki szybko się gubią i tracą na znaczeniu. Tu wszystko jest wyraźne i oddaje kształt tego kim jesteś, nawet jeśli tego nie lubisz. Nie ma żadnych zagłuszaczy, nie da się nigdzie zbiec, trzeba trwać i nie uciekać od swoich myśli bo w sumie to nie ma jak. Moje najlepsze dni życia nie mają dostępu do internetu, są pełne fajnych ludzi i gwieździstego nieba. Życzę Wam, żebyście poczuli kiedyś takie upojenie życiem i nie dali sobie wyrwać tej pewności w sercu, że dla takich momentów warto znieść mnóstwo niewygody 🙂

DSC_9564DSC_9466DSC_9561DSC_9459 DSC_9420 DSC_9576 DSC_9467DSC_9570 DSC_9579 DSC_9550 DSC_9554DSC_9509 DSC_9520 DSC_9516 DSC_9536

Atlas Wysoki


DSC_9657 DSC_9643 DSC_9636 DSC_9656

Essouira


DSC_9878 DSC_9869 DSC_9873 DSC_9848 DSC_9843 DSC_9859 DSC_9875

Najnowsze wpisy

zoska Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *